ZACZYNA SIĘ WIOSNA

Liczba zimniejszych dni zaczyna się zmniejszać, w nocy
mogę spać tylko pod 5 kocami (bez płaszcza i polara), a wieczorem mogę zostawić
otwarte okno, bo na zewnątrz temperatura jest podobna do tej w domu. To chyba
wiosna.
Choć tutaj wiosna zaczyna się dopiero wtedy jak już
absolutnie nie wychodzi się z domu w płaszczu lub kurtce, a ja jeszcze wychodzę.
Więc dopiero początek…

Oglądałam dzisiaj znowu film JUANA LA LOCA (wpis z 27.11) i znowu
mnie zachwycił. Poza tym jeszcze LUCIA Y EL SEXO – bardzo zagmatwany, tak
bardzo, że nie mogę z czystym sumieniem polecić.
Wieczorem czeka mnie DIRTY DANCING po hiszpańsku.
Film z 87’ a ja byłam na tym w KINIE. Koleżanka
Czeszka jak zwykle nabijała się, że jestem stara jak świat. No jestem, chyba.

Jutro wybieramy się do Italiki. Grupa opisywana jako:
CZ+PL+GE. Zobaczymy czy wytrzymam z nimi cały dzień, ale wycieczka powinna być
ciekawa.

Leave a comment