Pettazoni
twierdzi, że religia to niepowtarzalny organizm, który wznika w określonych
warunkach socjoekonomicznych, którego nie da się przenieść na inny grunt
kulturowy.
Dlaczego
więc Stolicę Apostolską mamy w Rzymie, nie w Jerozolimie?
Profesor
Rodríguez Becerra snuje przypuszczenia, że Paweł, co prawda był z urodzenia Żydem, ale w
duszy Rzymianinem, przekonał więc Piotra, aby w ramach szerzenia nowej wiary, przenieśli
się do – Stolicy Świata, którą był w tym czasie Rzym. Tam zaczęli tworzyć formę
instytucjonalną Chrześcijaństwa Zachodniego, którą znamy dzisiaj.
Pierwszy
raz słyszałam taką opinię, ale wygląda mi podejrzanie prawdziwie.