Chyba
wszyscy się zastanawiają jak tam Państwo M? Żyją… choć rozumiem, że wygląda to
podejrzanie, bo piszę ja… ale to dlatego, że już poszli spać, oni cały dzień
zwiedzali a ja się obijałam:)
No więc
w skrócie:
- Samolot
przyleciał w nocy ze środy na czwartek, z pewnym opóźnieniem (a na kogo
czekał? Zgaduj Zgadula!;). Był to ostatni samolot tego dnia, więc jak już
doleciał to wszyscy czekający wlecieli do sali odbioru bagaży pobrać
swoich wytęsknionych. Oczywiście ja też. Po prostu Afryka! Państwa M lekko
zaskoczył widok „obcych” w Sali gdzie nieautoryzowana noga nie powinna
stanąć, ale chyba jednak się ucieszyli:) Z tego szoku nawet nie zabraliśmy
żadnych cudzych walizek. A taka była szansa! Echhhh. Do domu trzeba było
jechać taksówką, bo już było bardzo
późno. - W czwartek
pooglądaliśmy generalnie centrum, królewski pałac, Plaza de
España, Uniwersytet i okolice. - Piątek –
Państwo M. pojechali do Cadizu pozdrowić ocean, ponoć było bardzo ciepło i
przyjemnie. Ja oddawałam się głównie odspawaniu czekania na lotnisku:)
Wieczorem byliśmy na długim spacerze (właśnie wróciliśmy) nad rzeką i nie
tylko. Przez przypadek udało nam się zobaczyć procesję taką jakich mnie
czeka całe mnóstwo podczas Semana Santa, czyli za tydzień i kawałek. Pani I.
robiła dużo zdjęć, więc będzie relacja, był Kardynał i milion ludzi:) - Jutro
jedziemy na wycieczkę z Uniwersytetem (jakimś, bo nawet nie moim, tylko po
znajomości) do Parku Narodowego de Doñana. Na Uniwerku nie robili
problemów, powiedziałam, że wyglądają młodo (było nie było są młodsi niż
ja:) więc profesor machnął ręką i powiedział, że jak już przyjechali to bierzemy.
Wstajemy już za 5h 30 min! Potem pewnie Triana i tapas (lokalne jedzonko). - W
niedziele czeka nas odwiedzenie: Muzeum wypraw w celu odkrycia Ameryki, Katedry z grobem Columba i wieży (Giralda) oraz Szpitalu chorób wenerycznych (już nie działa, żeby
nie było wątpliwości:). Wszystko przepiękne, tym bardziej, że w niedzielę
wstęp gratis:) - W
poniedziałek rano mi uciekną….
Ale… za 2 tygodnie przylecę straszyć do Bytomia i Pragi i
też będzie fajnie. Na cały tydzień!