SMOK A SPRAWA POLSKA

Gosia jak dotad smoka nie uzywa. Ostatnimi czasy ma jednak wielka potrzebe ssania a jak ja napadnie to ssa co popadnie. Grzechotke, rekaw, moja reke. Najczesciej jednak swoje palce. Na przyklad 2 srodkowe, albo kiciuk albo najmniejszy palec.

Czy powinnam jej dac smoczek? Dotad nie chciala, ale mysle, ze dala by sie przekonac przy odrobinie przekonania z mojej strony.

Smoczek moge jej kiedys zabrac, lapy nie urwe.

Radzcie baby! (chlopy tez oczywiscie)

 

P.S

Siostrunia mowi, ze rodzice zwykle uzywaja smoczek, bo dzieci sie dra. Gosia drze sie bardzo rzadko, wiec ten powod odpada.

Leave a comment