Melduje poslusznie, ze pieluszkowe rozmiekczenie mozgu trwa. W moim swiecie w ktorym poza rewelacjami u Gosi nie dzieje sie nic to chyba nieuniknione.
No, teraz na przyklad boje sie zobaczyc kto wygral 2 debate, bo sie obawiam, ze Kaczka i moze to kogos zniecheci a kazego glosu szkoda. Na szczescie ja na wybory ide i mam nadzieje, ze wszyscy co tylko moga tez. Mam ogromna nadzieje, ze wygra Bronek. Nie mam wielkich politycznych ambicji, po prostu nie chce sie za prezydenta wstydzic.
A wracajac do rewelacji.
Dzisiaj Gosia pierwszy raz bedzie spala w lozeczku a nie w kolysce. Za 2 tygodnie ma sie urodzic kuzynka i w sobote odwozimy kolyske, z ktorej kolezanka ciut wyrosla (zrobie zdjecie).
Najwazniejsza rewelacja dzisiejszego dnia jest to, ze pierwszy raz sama obrocila sie na na brzuch. Jak pisalam AW, to z pewnoscia maly krok dla ludzkosci, ale mysle, ze spory dla Gosi.







