KRONIKA

Melduje poslusznie, ze pieluszkowe rozmiekczenie mozgu trwa. W moim swiecie w ktorym poza rewelacjami u Gosi nie dzieje sie nic to chyba nieuniknione.

No, teraz na przyklad boje sie zobaczyc kto wygral 2 debate, bo sie obawiam, ze Kaczka i moze to kogos zniecheci a kazego glosu szkoda. Na szczescie ja na wybory ide i mam nadzieje, ze wszyscy co tylko moga tez. Mam ogromna nadzieje, ze wygra Bronek. Nie mam wielkich politycznych ambicji, po prostu nie chce sie za prezydenta wstydzic.

A wracajac do rewelacji.

Dzisiaj Gosia pierwszy raz bedzie spala w lozeczku a nie w kolysce. Za 2 tygodnie ma sie urodzic kuzynka i w sobote odwozimy kolyske, z ktorej kolezanka ciut wyrosla (zrobie zdjecie).

Najwazniejsza rewelacja dzisiejszego dnia jest to, ze pierwszy raz sama obrocila sie na na brzuch. Jak pisalam AW, to z pewnoscia maly krok dla ludzkosci, ale mysle, ze spory dla Gosi.

SMOK A SPRAWA POLSKA

Gosia jak dotad smoka nie uzywa. Ostatnimi czasy ma jednak wielka potrzebe ssania a jak ja napadnie to ssa co popadnie. Grzechotke, rekaw, moja reke. Najczesciej jednak swoje palce. Na przyklad 2 srodkowe, albo kiciuk albo najmniejszy palec.

Czy powinnam jej dac smoczek? Dotad nie chciala, ale mysle, ze dala by sie przekonac przy odrobinie przekonania z mojej strony.

Smoczek moge jej kiedys zabrac, lapy nie urwe.

Radzcie baby! (chlopy tez oczywiscie)

 

P.S

Siostrunia mowi, ze rodzice zwykle uzywaja smoczek, bo dzieci sie dra. Gosia drze sie bardzo rzadko, wiec ten powod odpada.

U HOMEOPATY

o 13 pojechalysmy z Gosia i Boskim do homeopaty.

Homeopata okazala sie byc pani w srednim wieku, z zawodu pediatra, ktora po zapytaniou wyjasnila, ze byla kiedys powaznie chora i jej dolegliwosci nie udalo sie wyleczyc w konwencjonalny sposob, wiec sprobowala homeopatii i okazalo sie, ze dziala.

Byla starannie przygotowana – miala popodkreslane niektore czesci w dlugiej ankiecie, ktora musialam jej poslac przed wizyta.

Gosie zbadala dokladniej niz nasza standardowa pani doktor i stwierdzila, ze jej zdaniem problemy jakie ma Gosia ze skora zawinila 10ml mleka, ktore raz dali Gosi 2 dnia naszego wspolego zycia. Niby malo, ale wystarczajaco, zeby sporodowac alergie, ktora przejawia sie wlasnie problemami skornymi.

Zadala 50min roznych pytan o to jak sie Gosia zachowuje, czy spi, czy sie usmiecha i jak reaguje na rozne rzeczy.

Dala nam kilka kuleczek jakiegos homeopatycznego erzacu, kazala rozpuscic w wodzie i dac Gosi, przyjsc za miesiac. W tzw. miedzyczasie pisac jak Gosia reaguje.

Przyszlysmy do domu, a po podaniu leku Gosia zareagowala tak:

Gocha usnela

jeszcze nigdy w zyciu (a wiem co mowie:) nie usnela w srodku zabawy. Bez pipniecia. Jest tak cieplo, ze pozwolilam jej spac na ziemi. Pol godziny pozniej obudzila sie glodna jak wilk a teraz bawi sie z Boskim.

Wizyta trwajaca godzine kosztowala nas 5 EUR za te kuleczki co nam zapakowala. Dom blyszczacy nowoscia byl wielkosci mniejszego panelaku. Z pewnoscia nie dorobila sie na homeopatycznych klientach.

Czy to Gosi pomoze? nie mam pojecia, ale nadal wierze, ze sprobowac warto 🙂

Koniec zgloszenia.

NOWOSCI U GOSKI

Na zdjeciu ponizej sa interesujace 2 rzeczy:

1. Gosia jest pierwszy raz w zyciu w sukience. Zuzia przyslala nam pelno fajnych ubranek z Wloch a to jedno z nich. Jeszcze raz dziekujemy.

2. Lezy na boku. Na ten bok przewrocila sie zupelnie sama! Nie bylo to pierwszy raz (pierwszy raz przewrocila sie sama z 2 tygodnie temu), ale pierwszy raz uwienczylam to na zdjeciu, poza tym od wczoraj przewrocila sie juz z 5 razy, czyli chyba zaczyna sie podobac:)

 

Gosia lezy na boku

a na tym jest szczesliwa – jak zwykle:)

Gosia jest piekna

U mne dobry…

Pediatra Gosi powiedziala, ze najprawodpodobniej ma atopowe zapalenie skory i wyslala nas do dermatologa.

Wczesniej jeszcze stwierdzila, ze jednym rodza sie latwe dzieci a innym Gosie. (nie zabilam jej, a moglam) i ze bedziemy musieli kapac ja w wodzie mineralnej i przygotowac sie na to, ze jej zycie bedzie jednym wielkim ograniczeniem.

Pojechalismy do dermatologa.

Dermatolog(a) spojrzala na Gosie i po 15 sekundach stwierdzila, ze na etopowe zapalenie skory to jej nie wyglada. Ze Gocha to maly szkrab jeszcze i niektore sztuki tak dziwnie reaguja na ten swiat. Dostala robiona masc z apteki i mamy czekac, bo powinno sie poprawic.

Kapac z odpowiednim olejem, ubierac tylko w bawelne i nie jesc tego co nam sie wydaje podejrzane (mleko) i ze jej zdaniem bedzie gut.

No slava!

Wszystko to co dermatolog, wlacznie z nazwami lekow powiedziala dzien wczesniej Siostrunia, bez ogladania Gosi. Prorok jaki czy cus?

Jeszcze chwile potrwa zanim bedziemy pewni, ze wszystko jest ok. Ale nie zamierzam sie martwic (za bardzo:) ma zapas. Jak sie uda zmienie pediatre, bo pani mi sie nie podoba (za malo sie pyta, za malo patrzy), ale o tym w innym wpisie.

 

__________

Gosia walczy z glowa 🙂 na razie ze zmiennym szczesciem… ale tutaj pozowala dosyc dlugo… zanim znalazlam aparat zanim mi wyszlo jakies zdjecie. Wytrzymala dobra minute, tutaj juz jest troche zmeczona dziewczyna.

Gosia podnosi glowe

GOSIA MA 5 kg

Zaklad rozwiazany! Przy dzisiejszym wazeniu Hania miala rowno 5kg.

Wygrala Mirzik i Hanula, ktore w swoich kalkulacjach byly najblizej dzisiejszej daty. Mirzik typowala ze Malgosia osiagnie 5kg jutro a Hanula, ze w poniedzialek.

Gosia 5 kg

obiema Gosia posyla wirtualy buziak. Mirzik moze sobie odebrac prawdziwy buziak w przyszlym tygodniu w Pradze:)

Jako bonus posylam wirtualny usmiech (latwiej uchwycic niz buziak:)

Usmiech

a od dzisiaj postaram sie pisac rowniez o czyms innym niz o Malgosi 🙂

PRZYJMUJE ZAKLADY

Przyjmuje zaklady kiedy Malgosia osiagnie 5 kg.

Waze ja codziennie rano przed 2 jedzeniem, czyli gdzies pomiedzy 5 a 7 rano.

Dla ulatwienia:

20.2 urodzila sie z waga 3360g

25.2 miala wage 3090g

15.3 wazyla 3 990g

Osoba, ktora bedzie najblizej prawdy dostanie wirtualnego buziaka 🙂