Pare zdjec dla poprawienia humoru. Mam nadzieje, ze sie spodobaja:) tym razem rowniez Hiszpanii a konkretnie Tenerife i la Gomera
Nie wiem jak sie przekreca obrazki… to jest Ocean obok domu
Pan Boski w drodze z el Teide, a nadworny fotograf pedzi za nim! Ma za soba jakies 18km tego dnia, fotograf ok. 9 km
Serduszkowe uprawy…
uwielbiam zrobic zdjecia tym potworkom. Zobacz jakie ma sliczne paluszki!
Bolid o dumnej nazwie autobus. Nie dosc ze mikroskopijny to jeszcze jezdzil 3 razy na dzien (la Gomera)
Jeszcze raz Pan Boski … to male w wodzie!

c.d.n.





