WYSCHNIECIE SZARYCH KOMOREK

Melduje, ze wiem co mi sie stalo. Caly dzien jestem skolowana. Usypiam.
Bylam teraz na jakiejs naradzie i plataly mi sie slowa. Serio, nie wiedzialam o czym mowie. I w koncu na to wpadlam. Za malo pije!
Nie nie jest mi cieplo. 30C to dla mnie raczej przyjemna niz goraca temperatura, ale dla szaych komorek to najwyrazniej za malo.
Wyskoczylam, dotankowalam i od razu sie zrobilo lepiej.
Takze jaskolki, jesli nie wiecie co sie z Wami dzieje, to znaczy, ze brakuje Wam picia.

To juz ostatni wpis w moim naplodniejszym blogowym dniu. Houk!

Leave a comment