Za 31 minut mam spotkanie z pracownikami na ktorym bede im sciemniac jacy sa wspaniali, jak dobrze sie zaprezentowali na spotkaniu holdingu i, ze generalnie widac jak super sobie radza w nowych warunkach.
A potem powiem im, ze od 1.8 nie beda mieli technicznej mozliwosci przegadania polowy dnia przez ICQ, Tlen, Gadu Gadu i inne uzyteczne programy, bo zostanie im tylko firmowy Skype. Kdo bedzie mial ochote przerowadzi znajomych na skypa, ja wiem… ale, ale… ten bede kontrolowac (teoretycznie). Najgorsze, ze to dopiero poczatek. W sierpniu chcialabym zaczyc audyt procesow.
Koncza sie niestety czasy kochanej szefowej Agradabli. Okres ochronny diabli wzieli, chlopcy i dziewczeta musza zaczac pracowac.