LINIA ZMIANY DATY

innymi slowy… moja Siostra miewa sny. Ten jest tak piekny, ze musze przedrukowac…

Zawsze miałam dziwne sny,
jak filmy. Prędzej czy później sceny przeżyte na jawie znajdują
odzwierciedlenie w moich snach, snach które zwykle pamiętam, a co jeszcze
zabawniejsze czasem udaje mi się przerwany sen "dośnić". To bardzo
smieszne uczucie.

Śniło mi się kiedyś coś
takiego:

Historia rozegrała
się w "Stanch", tak gdzieś w Górach Skalistych, albo
czymś podobnym. Raczej pustkowie, droga, jakiś parking dla samochodów zaraz
przy skałach. Na parkingu stoją ciężarówki, takie ”amerykańskie" z
dziobem z przodu. Kierowca (w osobie kolegi z pracy) wsiada do wielkiej
maszyny, wrzuca jedynke i pomalutku rusza. Samochód wyje silnikiem i
przesuwa się zaledwie o kilka centymertów, coś najwyraźniej go blokuje.
Kolega dodaje lekko gazu i wówczas dzieje się cos dziwnego, okazuje się że
samochód zaczepił się o linie zmiany daty!!!!!

Jak próbował ruszyć to na
całym świecie przestawiał się czas. Dodawał gazu to czas do przodu ,
puszczał to wszystko wracało na miejsce. Było widac , że jak rusza to ten
czas tak się za nim ciągnął do przodu, ale nie ciagnął się równomiernie na
całym świecie tylko tak jakby się ciągnęło nitkę ze swetra, największe
przesunięcie w czasie było bezpośrednio za samochodem, a im dalej na
boki tym różnice były mniejsze, takie kilkusekundowe. (w opowiesciach dodawala, ze na 100% czas zmenial sie w Indiach i innych krajach, bo miala migawki jak im sie przestawialy zegarki na rekach:)

Niestety nie wiem jak się
skończyłten sen, może dalej tam stoi na tym parkingu.

A teraz odniesienie do
realnego świata:

-pracowałam w tym czasie w
firmie, w której było kilka ciężarówek i kilku sympatycznych kierowców

– moja siostra była w tym
czasie w "stanach"

Kto mi powie jak w głowie
czałowieka mogą powstać takie sny????


Leave a comment