MEZCLAR – czyli ogloszenia drobne


Najchetniej walnelabym tutaj notke o uczuciach… czyli o tym co mysle o tym lub owym, ale byla by nudna i egzystencjalna i pewnie zakonczona jakims podsumowujacym: ale jak zyc?

A tyczasem mam sie dobrze. Tylko jakos tak melancholijine.

Wybieram wiec forme telegramu:
1. CHRAPANIE – ojciec Pana Boskiego chrapie tak okrutnie, ze z soboty na niedziele spalam na lawie w kuchni, bo w pokoju OBOK ojca pana boskiego sie nie dalo. Jeszcze teraz mi zeby zgrzytaja jak o tym pomysle.
2. PIESKI – LABRADORKI – spotkalam na Morawie 6 – 5 tygodnowych labradorow. Sa absolutnie superzaste. I maja przesmieszne male zabki, ktorymi rozwiazuja sznurowki, szarpia za nogawki i robia inne glupoty. Bardzo sympatyczne zwierzatka. Duzy labrador tez fajny, ale jednak potrzebuje przestrzen niedostepna w bloku (zeby nie bylo watpliwosci: nie chce psa)
3. PRISON BREAK – aktualnie ogladam 15 odcinek, akcja troche zwolnila.
4. ZWOLNIENIE – zwalnialam dzisiaj jedna dziewczyne z pracy. Okolicznosci skomplikowane, w kazdym razie… ciagle jeszcze jest to bardzo dziwne i nie przyjemne uczucie jak musze dac komus wypowiedz.

Leave a comment