wszystko wskazuje na to, ze gdzies w okolicach nowego roku zmienie kategorie z Prahy na Blava. Ciekawa jestem jak to bedzie….
Jak przezyje fakt degradacji… albo nobilitacji …do miana kury domowej?
Jak wytrzymam nieustanne niezadowolenie Pana Boskiego z mojego sposobu sprzatania?
Nie pamietam juz czasow kiedy nie mialam wlasnych pieniedzy…
ech nie chce mi sie pisac…duzo fajnych ludzi i rzeczy tutaj zostawie.
Ale to dobrze ze juz jest takis termin… moge zaczac przyzwyczajac mysli do przeprowadzki.