Wojna ze Swistakiem nr 1928 – staram sie czytac te ksiazke, ktora powinnam. Oczywiscie zamiast tej ze statystiki czytam dwie zupelnie inne. Sama siebie smiesze tym moim "powaznym" podejsciem do nauki. Widlami ja! Mam nadzieje, ze moje dzieci beda pilniejsze, bo je zastrzele w pierwszej klasie podstawowki!
Te pisenke, co Asia J. wlozyla do komentarzy goraco polecam. Jak zwykle nieudolny link zamiast fajnego filmiku (jak sie to robi??). Poprawila mi humor bardzo bardzo.
http://www.youtube.com/watch?v=Jo_LpLuuyUE&feature=related
si todo empieza y todo tiene un final, hay que pensar que la tristeza tambien…