Jak widac na zalaczonym obrazku Magda nie jest dzdzwnica, ale tak ja nazwalismy. Konkretnie Žížala Magda.
Magda mieszka u nas juz od soboty. Wprowadzila sie razem z kwiatkami. Prosilam Pana Boskiego, zeby ja wyprowadzil do ogrodu, ale odpowiedzial "zaraz". Zaraz Magda juz byla gdzies indziej, a potem widzialam Magde, ale Boski byl w Pracy. Urosla dziewczyna. Przemieszcza sie w okolicach duzego pokoju, albo odleciala. Sama nie wiem. Wolalabym jednak jej nie rozdeptac wiec caly czas chodze i badam czy nie ma jej na mojej drodze.
Nigdy nie chcialam miec zwierzat domowych (poza chomikiem) a teraz mam. prosze bardzo. Magda: