MOTYLE W BRZUCHU

Obudzilam sie z motylami w brzuchu. Siedze przed komuterem i czytam o zyciowym cyklu produktow, ale w zasadzie moglabym latac. Nosi mnie. Wiem, ze cos sie zbliza, chce zeby nadeszlo, bo zmiane potrzebuje jak sol i cala jestem oczekiwaniem. Takie motyle az bola. Chandrycza sie ze mna i nie chca powiedziec, czy to co nadejdzie bedzie dobre czy zle i czy nadejdzie. Nadejdzie i bedzie bolec ale moze bedzie przez chwile cudownie.

Ja chce juz latac. Bede latac. Kiedy? dlaczego? gdzie? z kim? Czekam.

Leave a comment