W Czechach kobiety i mezczyzni maja takie same prawa. Tyle, ze te kobiece sa jakby troszke mniejsze.
Mowmy komkretnie:
Kilka lat temu kupilismi z Boskim mieszkanie na spole. Kazdy z nas ma 50% akcji. Mogloby sie wydawac, ze w takim wypadku kazdy z nas jest wlascicielem idealnej polowki mieszkania i ma do tego miszkania takie same prawa.
Ha! W Czesi rzeczy oczywiste nie zawsze sa oczywiste. Administracja ma wypis z ksiegi wieczystej gdzie sa zapisane oba nasze nazwiska (kupowalam jeszcze jako Agradablowska) ale z przekonaniem i systematycznoscia ten fakt ignoruje.
W naszym elektronicznym dzwonku nie jest napisane: Boscy, ale Pan Boski. Na spotkanie mieszkancow nie sa zapraszani Boscy, ale Pan Boski. Co najbardziej doprowadza mnie do szalenstwa nie mam praw odbierac pism, ktore dotycza NASZEGO MIESZKANIA.
Wczoraj Boskiemu (jakzeby inaczej) przyszedl mail, ze w roku 2009 zmienia sie zaliczki na oplaty i ze pismo z informacja o ich wysokosci WLASCICIEL moze odebrac na recepcji B za potwierdzeniem odbioru. Boski maloco nie umarl ze smiechu jak sobie wczoraj wyobrazal jaki cyrk tam dzisiaj zrobie.
Nie zawiodlam chlopa.
Przyszlam. Mowie: Boska z mieszkania 2652-D chcialabym odebrac pismo. Pan recepcjonista obadal liste mieszkancow i mowi: ale prosze pani, pani nie ma na liscie, to pismo moze odebrac tylko WLASCICIEL! Poinformowalam pana uprzejmie, zeby mnie nie WKURWIAL, bo w ciagu ponad 2 lat i po 36 upomnieniach z naszej strony mogli juz zapamietac, ze JA TEZ JESTEM WLASCICIELEM i ze ma mi natychmiast wydac to pismo. Poprzekamarzalismy sie jeszcze chwile przyjacielsko a potem wydal pismo.
Przypuszczam, ze gdybym zarzadala wydania rozliczen dla calego pionu tez by specjalnie nie protestowal nie chcac denerwowac tej delikatnej osobki, ktora stala po drugiej stronie kontuaru – mnie.
Najlepsze jest to, ze nie zmieni sie nic. Za 2-3 miesiace przyjdzie jakis inny list I kolejny recepcjonista w uniformie milym glosem poinformuje mnie, ze pismo moze odebrac tylko wlasciciel. No bo w zasadzie: kobieta a do tego "cizinka" to bardzo podejrzana kombinacja a wypisu z ksieg wieczystych nie mozna traktowac powaznie, dlatego dla pewnosci nastepnym razem poprosza pana z ochrony š