Zatrudnili mnie tutaj, zebym a) zrobila porzadek w uslugach, ktorych powinnismy siez tych czy owych powodow pozbyc b) wymyslila albo urozmaicila nasz pomysl na te uslugi, ktore beda dzialac. Dodatkowo zwolnili 2 osoby, ktore to robily wczesniej.
Wierze, ze niedlugo sie pozbieram, zaczne rozumiec co sie dzieje i bede mogla zaczac myslec kreatywnie, na razie kreatywnie wymyslam i aktualizuje umowy i robie milion rzeczy, ktore na gwalt trzeba zrobic TERAZ. Tylko na myslenie jakos nie ma czasu. Pierwszy raz zupelnie serio nie mam pomyslu jak zdarzyc zrobic wszystko co zrobic powinnam.