6:42

poszlam spac o ok 19:20. Najpierw mialam w planie spac godzine, ale po jakichs 20 minutach czekania na sen stwierdzilam, ze nie ma sensu marnowac tak ladnie rozpoczetego wieczora i przelaczylam budzik na 5:40.

Nie udalo mi sie dokumentnie wyspac z fantastycznego humoru, ale jednak poprawa (drobna) jest widoczna a w kazdym razie jestem wyspana. Wlaczylam zmywarke, posprzatalam lozko i kanape w pokoju, wymylam Agradable i moge zaczac nowy dzien. Biorac pod uwage, ze jest troche wczesnie rano mam w planie: przed wyjsciem do pracy napisac 2 maile sluzbowe i poogladac ankiete, ktore bardzo potrzebuje do szkoly.

Milego poniedzialku!

Leave a comment