TYdzien pracy uwazam oficialnie za zamkniety.
Obiad z radiem – byl w miare ok, ale juz poslali umowe a ja nie mam czasu otworzyc maila.
W szkole – no zobaczymy, ankiety rozdalam, mail poslalam, ale 5 z 18 wrocilo, bede probowac wieczorem.
Operator sieci komorkowej – przygotowalam sie dobrze, wiec spotkanie bylo w miare przyjamne
A teraz oglaszam koniec. Ide do domu, bede sprzatac, gotowac i byc dobra zona Boskiego.
To tyle 🙂 Buziole