Nie moge spac, bo mnie zjadly komary. Konkretniej lewa piete mnie zjadly, lewe kolano i prawe kolano z prawej strony mnie zjadly, i boczek tylny prawy i jeszcze lokiec. bardzo. mam czerwone placki i nie moge sie przestac drapac.
Boski – zamknijmy proszze okna, bo komary! Jakie komary, kobieto? tu nie ma komarow! Jego jeszcze nie ugryzly – za to mnie ze zdwojona sila! Ja sie im nie dziwie, co bedza plebs jadly jak moga niebieska krew, nie? 🙂
Jeszcze w Blavie, bo sie okazalo, ze costam mam zalatwic u slowackich kolegow. Wiec czekam. Bosciunio rano leci na Ukraine a ja o 16 odjedzam do Pragi. Tak to to, tak to to, tak to to, tak to tak!…
___________________________
Wiadomosc z ostatniej chwili: paszport Boskiego jest w Pradze… wiedz wlasnie wyjechal do Pragi, zeby dotrzec do domu, wziac paszport a potem jechac na 11:20 na lotnisko. No… Boski jest czlowiekiem wielkiej wiary. Mam nadzieje, ze dojedzie bezpiecznie.