MEZCLAR – CO SIE DZIEJE W MOJEJ GLOWIE

1.Zmianka pozegnala sie z Kotem – przyjaciolka I kawalkiem zycia. Bardzo to bylo przejmujace pozegnanie. Zmianko, zmierzch jest obietnica poranku. Zawsze, na szczescie.

2.Tylko dobre wiadomosci – unikam innych, nie chce slyszec. W czeskiej telewizji trabia, zeby uwazac na kosiarki. Jednemu dziecku odciely roczke, innemu nozke. Glupia chwila nieuwagi I tak ogromna tragedia. Dlaczego swiat nie moze sie na chwile zatrzymac I skupic na dobrych uczynkach?

3. On mi kupi buty! – Boski napisal mi dzisiaj SMS do pracy, ze w sobote pojdziemy kupic jakies ladne buty dla mnie. Nie wiem co mu sie stalo, ale poprosze czesciej!

4. Wkladki higieniczne – przepraszam, ze temat taki osobisty ale nurtuje mnie ostatnio. Odkrylam istnienie wkladek I zadziwiaja mnie swoimi rozmiarami! Nie nosze stringow ani innej minibielizny a jednak nawet te do stringow sa za duze jak na wiekszosc moich majtek??!! – grupa docelowa dla wyrobcow sa chyba moherowe berety. Ja musze jeszcze znacznie “podrosnac”

5. 5 Y – przezylam piersza z porad na temat planow piecioletnich. Zgodnie z przewidywaniami sranie w banie – a kiedy pan prowadzacy manager zadal nam zadanie domowe – odmowilam wypelnienia. Powieszialam, ze mam spotkania ciurkiem od 9 do 18 30 a musze jeszcze pare rzeczy zrealizowac/ dogadac – aby wynikiem spotkan nie bylo tylko gadanie. Bardzo go zdziwila moja krnabrnosc – ha! Bo mnie jeszcze gosciu nie zna. I tak odeszlam z pracy po 19 (na szczescie spotkania skonczyly sie o 17). Nie, nie dam sie zwariowac – a w kazdym razie nie dla idei. Ktorej nie wierze 🙂

6. Impreza – jutro powinnam isc na parapetowke do informatykow. Fajni goscie, ale ja len jestem. Spiacy bardzo. Dobranoc 🙂

Leave a comment