MOJ WPIS W ENCYKLOPEDII

Byl kiedys taki odcinek Simpsonow w ktorym Hommer wyjatkowo popisywal sie inteligencja i zaczynal miec obawy, ze jego zdjecie bedzie wykorzystywane jako ilustracja slowa DEBIL w slowniku.

Mam powazne podejrzenia, ze jako drugie zdjecie ilustracyjne moga umiescic mnie.

Bo wszystko musi sie dziac naraz, oczywiscie:

a) znalazlam w sypialni pudelko ze splesnialym ciasteczkiem, ktore tam ukryl Pan Boski – i postanowilam je wywalic

b) wczesniej – rzecz niezwykla- postanowilam zrobic porzadek w portmonetce – i wywalilam wszystkie papierki co tam mialam.

Poszlam sie kapac. W tej kapieli uswiadomilam sobie, ze wsrod wyrzuconych papierkow jest jeden bardzo wazny.

…Kto nie ma w glowie ma w rekach…

Nastepne 10 min spedzilam na delikatnym przekladaniu zielonego ciasteczka do drugiego worka na smieci z pomoca plastikowej reklamoweczki.

Akcja zostala uwienczona sukcesem. Papierek sie znalazl a ja wyszorowalam rece po lokcie. Houk

 

Leave a comment