Wielka afera! Gott dostal panstwowy medal za zaslugi. Kariere robil w czasach komunizmu, zyl dostatnio a teraz jeszcze (swinia!!!) dostal medal za zaslugi w dziedzinie kultury i promocji Czech na arenie miedzynarodowej.
Czegos tutaj nie rozumiem. Gott jest spiewakiem. Ma 70 lat a glos ciagle jak dzwon a w przeszlosci byl tylko lepszy. Nie ma drugiego czeskiego (czy slowackiego) spiewaka, ktory by byl tak znany i tak dobry w dziedzinie, ktora sie zajmuje. Ale ludzie sie czepiaja. Dlaczego ja sie pytam?
Jakis niby znany poeta Jiri Dedecek – powiedzial, ze Gotta nie lubi, a prezydenta Klausa nie szanuje, wiec mu nie przeszkadza, ze “ktos kogo nie szanuje dal medal komus kogo nie lubi”. Bardzo smieszne, ale w zyciu nie slyszalam o p. Dedeckovi – a o Gottowi juz jako dziecko, wiec zdanie moze miec, tylko kogo to zdanie interesuje??
Gott, Rodowicz czy inne Vondrackove nie byli politykami, demagogami ani cierpietnikami tylko spiewakami. Swoja prace robili dobrze. Mam wrazenie, ze zaden z nich nigdy nie twierdzil, ze planowal spalic sie na stosie albo cos takiego, chcieli spiewac piosenki i zyc? to zle? udalo im sie a wielu innym nie… no szkoda, ale powinni sie martwic czy cieszyc, ze mieli talent?
Ok, zarobili sporo kasy, ale gdyby zyli teraz pewnie bylo by jej duzo wiecej. Ktos ma problem z tym, ze glupia Doda trzepie kapuche? chyba nie. Jak ktos chce placic to niech ma, nie?
Nie wiem jak by musial wygladac ten swiat gdyby wszyscy ludzie w ciagu 50 lat komunizmu poswiecali sie dla idei. Nauczyciele uczyli by zle, na znak protestu, lekarze przepisywali by ksiazki, na znak protestu, prawnicy odmawialiby przyjmowania wynagrodzenia. na znak protestu.
Zostawcie ich w spokoju. Lepiej niech kazdy robi dobrze to w czym jest dobry.
Gdyby Gott dostal medal za odwage to bym sie usmiala, ale nie jestem w stanie zrozumiec jak ktos moze podwazyc jego zaslugi w promocje czeskiej kultury (spiewal nawet niemiecka Pszczolke Maje – a to moim zdaniem jest argument:)