“Pierwsza lekcja biologii w roku szkolnym:
– Dzisiaj drogie dzieci – mówi nowa nauczycielka; opowiemy sobie o ośmiornicach…..Ośmiornice żyją na dnie oceanów. Poruszają się przy pomocy specjalnych odnóży. Z początku wolno, bardzo wolno pełzną po piasku. Potem coraz szybciej i szybciej aż nabiorą takiej szybkości, że pozwala im to pędzić pod górkę w kierunku brzegu. Wybiegają na plażę i biegną. Dalej i dalej. Przebywają bezkresne równiny, pustynie i z całą mocą woli kierują się w stronę gór. Na pełnym gazie wbiegają całym stadem na szczyt, podskakują i unoszą się w kierunku nieba. Mijają stratosferę i za chwilę są już w kosmosie…
– Proszę pani – dobiega głosik z pierwszej ławki . Wydaje mi się, że pani mówi nieprawdę.
– Taaak? A jak się nazywsz dziewczynko?
– Marysia Kowalska.
– Dobrze dzieci, otwieramy zeszyciki i wszyscy piszemy: “Kowalska jest pierdolnięta!”
zrodlo: blog malego r. Dzieki. nie moglam sie powstrzymac takie piekne, jak w mojej pracy czasem:)