za chwile ide spac. jestem w stanie lekkiego zmeczenia, takiego upsss zasne i bede miec przyjemne sny. Jak kilkulatek mam ochote ominac lazienke szerokim lukiem i usnac taka rozleniwiona. Zawsze jak umyje zeby i wezme prysznic ochota na sen przechodzi a mnie z nia dzisiaj tak dobrze.
Jutro przyjezdza Boski, musze posprzatac, mam rowniez w planie dokonczyc prezentacje do szkoly. A wieczorem przyjezdza rodzinka Boskiego. Ciesze sie na to wszystko, ale teraz juz bym chciala spac. Kiedy w konco wymysla zel, ktorym wystarczy pomazac zeby raz na miesiac zeby byly czyste? i kolejny na reszte czlowieka?
Dobranoc!