NIESAMOWITY DZIEN

Czasem czlowiek potrzebuje jakis znak, zeby wiedzial, ze od teraz wszystko bedzie dobrze.

Dzisiaj takich znakow dostalam od razu z dwanascie.

Bylysmy z Gosia na spacerze. Podroze z wozem po sklepach nie naleza do najlatwiejszych a obsluga na naszym “osiedlu” bywa rozna. Nie tym razem!

Najpierw poszlysmy na targ. Chleb (pyszny) sprzedawala mi niezwykle mila, cierpliwa pani.

Potem kupowalam zonkile. Pan dal mi jeden kwiatek za darmo.

W sklepie spozywczym w ktorym sprzedaja baby z wasami pierwszy raz udalo mi sie wjechac z wozkiem – ba, w obu kierunkach z przychylna pomoca innych kupujacych.

Drogeria zaskoczyla mnie nowa sprzedawczynia (wlascicielka?), ktora  doradzila mi zakup – tanszych!!! – niz wybrane przeze mnie chusteczek do wycierania pupy noworodka. Potem ekspedientka pomogla mi wyjechac z drogerii.

Dwoje drzwi do apteki przytrzymal mi klient a w drodze powrotnej aptekarka wybiegla z za pultu, zeby mi pomoc wyjsc przez waskie drzwi.

Zyc nie umierac. Bedzie dobrze!

Leave a comment