1. Pada
2. Umarl Petr Muk (45) – jego muzyka mi nic nie mowi, ale Boski twierdzi, ze byly czasy kiedy panienki sikaly na jego koncertach w majty. Udusil sie zygami we snie, bo wypil za duzo. Bajer nie? Jakby mnie kiedys spotkala taka smierc to bardzo bardzo prosze zrobcie wszystko, ze sposob smierci jednak nie zostal ogloszony miastu i swiatu
3. Do firmy Boskiego ma przyjechac wizyta – przedstawiciele nowego wlasciciela. Boski sie cieszy, bo ma nadzieje, ze cos sie zmieni. Inni manazerowie sa w depresji, bo sie boja, ze cos sie zmieni.
4. Homeopatia – postanowilam, ze wezme Gosie do homeopaty. Raz w zyciu uzywalam homeopatyka sama i dzialaly. Byc moze wszystko dzialo sie w mojej glowie. Z drugiej strony chcialabym, zeby Gosia nie miala polowy zycia duru plamistego na twarzy (drugi wariant jest taki, ze ja jem tylko rosol z kury i bulki z szynka – po 3 dniach takiej “diety” problemy skorne znikaja) Jesli nie bedzie dzialalo, no to co. A jesli bedzie to super.
5. Jakis czas temu Gosia – nagle – zaczela przekladac rece do przodu jak ja poloze na brzuchu a rece wzdluz ciala. Oczywiscie robi to z taka gracja i radoscia, ze wyglada jakby robila to od zawsze. Zupelnie nie kuma dlaczego zawsze sprawia mi to tyle radosci.