Jestem znowu w Blave. Gosia chyba ma alergie na Blave, bo zaczela sie drapac 10 min po powrocie z Pragi. Zebym byla szczera napisze, ze zanosilo sie na to od rana w Pradze, ale i tak nie cierpie Blavy i wszystko bedzie jej wina.
Musze cos zrobic ze swoim nastawieniem, bo spedze tu jeszcze jakis kawalek zycia. Ble ble ble!!!!!
W Pradze bylo super. Widzialam Fanaberie, AW, Gosie i duzo innych fajnych ludzi. Chodzilam na spacery do przepieknego parku, ktory mam 5 min od domu, chodzilam do centrum handlowego, ktore mam z 7 minut od domu, kupowalam bulki w piekarni za sciana, gapilam sie na telewizje, mialam WANNE. Bylo cudnie. I wcale mi nie przeszkadzalo, ze musze sie Gosia zajmowac sama. Bo Gosia jest cudowna (osobno napisze o wszystkim co sie nauczyla w ciagu ostatnich kilku tygodni, bo jest tego fura).
Zapomnialam w Pradze aparat fotograficzny, wiec nie moge pokazac zdjec. A szkoda. Urosla, wypiekniala. Fajny z niej czlowieczek.
Potem pojechalismy juz razem z Boskim na druga czesc wakacji do domu wiejskiego jego rodzicow. Najpierw jaka byla umowa jak umawialismy sie na wyjazd kilka miesiecy temu. A byla nastepujaca:
Spedzimy z rodzicami 2 weekendy, a na “tydzien” w srodku pojada do domu, zebym sobie odpoczela. Boski mial sie wiecej zajmowac Gosia a ja mialam spac, czytac i tak dalej.
Jak bylo? Spedzilismy z Boskimi czas od soboty do czwartku, potem do Pragi a w sobote bladym switem Boski pojechal z kolegami w gory (pozwolenie bylo, bo rozumiem, ze za kolegami tesknil). do domu oczywiscie nie pojechali.
Niestety odpoczywania nie bylo. Mamusia z Tatusiem Boskim zawlaszczyli sobie synusia. 2 dni jezdzil z nimi po salonach ogladac potencjalne auto a w srode caly dzien wiercil z ojcem jakies dziury.a Gosia zajmowal sie kto? zgaduj zgadula. Babcia sie starala – fakt, ale to takie staranie z asystentem w postaci mnie lub Boskiego.
Siostrunia padla ze smiechu jak jej to opisywalam. Komentarz byl krotki: no tak, do tesciow jedzie sie na wakacje tylko raz. Swiete slowa!
Ja tam z Gosia jeszcze pojade, bo Boska starsza uwielbia mala a ja jej nie chce w zaden sposob ograniczac kontaktow. Ale MOJEGO wolnego z Boskim marnowac nie bede. Weekend prosze bardzo, ale zadne dni urlopu.Houk!
2 razy Boski zamiast mnie zajmowal sie rano. Potem tesc mi mowil jaki to Boski ofiarny. To sie zdziwilam dlaczego? Dlaczego prosze panstwa 2 poranki na 6 w wykonaniu mojego meza to bohaterstwo a dla mnie wstawanie ma byc psim obowiazkiem?
To ten powrot do Bratyslawy mnie tak doluje. Fanaberie widzialam w Pradze z godzine, ale jak zwykle rozmowa z nia zrobila na mnie piorunujace wrazenie. Wiem, ze powinnam podchodzic do ludzi z miloscia. Jak tesc szedl 4 raz w tygodniu myc lazienke to mialam co robic zeby mi ta milosc usta zakleila i nie poslala go do psychiatry.
Czuje sie jak mala dziewczynka, ktora ma ogromna ochote tupac. NIE CHCE, nie CHCE, nie chce, NIE CHCE!!!!!! mieszkac w Bratyslawie!
_______
dobra, widze, ze sie dziecinnie nad soba uzalam. Od jutra zaczne pisac normalnie.
Zadanie: codziennie znalezc cos pozytywnego w Bratyslawie.
Ale to od jutra 🙂
Â