METLIK W GLOWIE

Czy ktos mi moze powiedziec dlaczego przeczytalam opisy polowy drugiej serii "Gotowych na wszystko"? Zanim do mnie dotarlo co robie przeczytalam chyba z 15 odcinkow. I jak ja teraz bede ogladac i nie gadac co sie stanie? Mam nadzieje, ze komorki mam juz tak wyschniete, ze nic nie zrozumialam.

Jestem tak zmeczona, ze nawet spac mi sie nie chce. Spedzam weekend we wlosciach rodziny Boskich. Zjadlam garnuszek (gdzie mu do gara mojej mamy) ziemniaczanki – jednej z 2 zup jaka przygotowywuje Pani Boska i delektuje sie samotoscia. Pan Boski jest na klasowej imprezie w jakiejs okropnej knajpie (sam twiedzi, ze jest okropna) a ja z radoscia na niego jeszcze te 5-6 godzin poczekam, czytajac na przyklad.

Jutro idziemy do restauracji w celu "rodzinnego" objedzenia awansu Pana Boskiego – Centralnego, jak mowia jego rodzice (od funKcji w europie centralnej i na ukainie).

z FRONTU: Tuz przed odejsciem z pracy dostalam e-mail od Slowaka w ktorym potwierdza u Muchy cos co mu napisalam dzien wczesniej. Tak mnie to rozjuszylo, ze zmienilam wczesniejsze pomysly i zostawilam komputer w pracy. Nie bede sie zajezdzac jak mi nie wierza!!!!

BTW Pomalu klaruja sie moje oczekiwania dotyczace przyszlej pracy, kiedys:

1. cokowiek nie pisze maly r. i nawet gdyby mial swieta racje, ja chce pracowac w korporacji. Chce firme z jasnymi zasadami, kompetencjami i pomyslami na zycie

2. moge kierowac dowolna grupa ludzi (i tak sie kieruje tylko kierownikami dzialow) pod warunkiem, ze dla obu stron i dla moich szefow bedzie jasne co robie i za co odpowiadam. Od poczatku

3. bede miala czlowieka od przygotowywania raportow (bardzo mnie nudzi przygotowywanie raportow i prezentacji)

Jak na poczatek dobre, nie? jeszcze nigdy nie wiedzialam tyle o wlasnych preferencjach.

Odwala mi totalnie. Zyje praca. A tu nawet nie ma wanny, zebym mogla sie utopic z Twoim Stylem od AW.

 Zle ze mna NAWET PISZE BEZ LADU U SKLADU I Z CAPS LOCKIEM,  LEPIEJ pojde sie najesc.

Leave a comment