Bylismy w Widniu kupic sukienke na chrzciny Gosi. Nie bylo takich zupelnie bialych, ale siostra Boskiego, ktora bedzie Chrzesna TAK BARDZO BARDZO chciala kupic Gosi sukienke na chrzest, ze nie moglam jej tego zrobic… i odmowic. Sukienka bedzie delikatnie rozowa. Przesliczna. Bardzo droga. Przekonywalismy ja z Boskim, ze Gosia spokojnie moze wystapic w sukience za 10 EUR z Mothercare. Chrzesna chciala najpiekniejsza sukienke. Bedzie najpiekniejsza.
Przy tej okazji chcialabym zaprosic wszystkich, ktorzy maja ochote i czas aby odwiedzili Gosie w dniu jej chrztu 21. sierpnia 2010 o godzinie 13:00. W kosciele tym co zwykle.
___
Pozytywna cecha Bratyslawy: jest tu zwykle o 5 stopni wiecej niz w Pradze. W czasie upalow to nie jest zupelnie zaleta, ale przez reszte roku zdecydowanie!