SCHODY, BUTY i INTERNET

Dotarlysmy do Pragi.

U Siostruni bylo cudnie. Bylo by jeszcze cudniej gdyby nie SCHODY!

O pewnych niebezpeczenstwach czlowiek dowiaduje sie dopiero jak ma dzieci. No bo w Blave albo w Pradze to Gosia pasie sie samodzielnie a ja staram sie tylko, zeby nie zjadla kostki do zmywarki ani nie wypila wody z kibla a u Siostruni w domu sa SCHODY. Oczywiscie i tak polowe dnia wisi na mojej nodze, ale jak zdecyduje sie odejsc to idzie a ja w zasadzie sie nie przejmuje. Ale w zwiazku z tym, ze byly tam SCHODY wiekszosc czasu zajmowalam sie (ja albo wyznaczona ofiara) pilnowaniem Goski, zeby nie wykonala salta mortale. Jedno wejscie do salonu zostalo zatarasowane wielkim fotelem, ktory jednoczescie uniemozliwial spadniecie schodami do pomieszczenia gospodarczego i garazu. Zaradna Gosia zajmowala sie glownie oblatywaniem duzego pokoju przez jadalnie i kuchnie w celu wlezienia na SCHODY i zawisniecia na szczebelkach poreczy, na przyklad.

Bylismy na zakupach. Kupilam 4 bluzki, getry i buty. Kurs zlotego jest bardzo zachecajacy do zakupow. Do butow podeszlam jak kobieta i kupilam troszke za male (wiekszych nie bylo). Jakbym nie kupila tam to nigdy, bo ja z Goska nie potrafie kupowac nic dla siebie. Ona jeknie a ja uciekam ze sklepu. A buty sie rozciagna. Tak postanowilam.

Wlasnie siedze w duzym pokoju a obok mnie sajgon. Na szczescie Gosia juz usnela wiec zaraz posprzatam a jutro popracujemy nad nowym balaganem.

Usnela tak wczesnie, bo uszla dzisiaj sama conajmniej 500 metrow a moze wiecej.Ha! i to jest jednak zdziwko, bo ja to jestem wyrodna matka i buty kupilam jej dopiero wczoraj, czyli miesiac biedna myslala, ze chodzic da sie tylko po domu. Za to jak dzisiaj wyruszyla na wycieczke to chwilami trudno bylo ja dogonic. Swiat jest taki piekny i do kazdego trzeba sie usmiechnac albo pomachac!

Internet mam z tych wolniejszych, bo przez telefon komorkowy. Nauczylam sie a nastepnie iphone aby sluzyl jako modem i sluzy. Tyle, ze niespiesznie. Lepiej to niz nic. Przynajmniej nie jestem odcieta od swiata.

I tak sobie zyjemy po malutku. Bede relacjonowac:)

Gosia

Advertisement

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s