Dostalam wczoraj przepis na super salatke.
Jest nastepujacy:
Joanka pisze: "Jesli chodzi o ta salatke, to dajemy do niej:
* kilka pomidorow,
* kilka ugotowanych w mundurkach i pokrojonych w dowolny ksztalt ziemniakow,
* kukurydze,
* mile widziany rowniez szczypiorek, aczkolwiek w chwili obecnej ciezko go kupic.
Sos: musztarda (kremžská, najzwyklejsza z plastikowego pudelka),
ocet, olej, sos Worchestershire, kilka zabkow czosnku, bazylia,
oregano, sol i pieprz.
W wersji oryginalnej dodaje sie do tej salatki jeszcze surowe pieczarki:)
SMACZNEGO!"
No i ja probowalam ja wczoraj zrobic, ale bez receptury, ktora zostala w pracy. Ze skladnikow zapomnialam o czesci "kilka zabkow czosnku, bazylia,
oregano, sol i pieprz"
Wyszla mi nawet dosyc dobra salatka z ziemniakow, pomidorow, kukurydzy i musztardy z olejem. Troche inna niz oryginal, ale tez dalo sie jesc.