WDECH, WYDECH

Pomalu dostaje sie ze stanu absolutnego wyczerpania w jaki wpadlam we wtorek. Nie myslalam, ze cala ta obrona i otoczka tak mnie rozwali. A jednak…

Na popoludniowym, wtorkowym spacerze musialam sobie przypominac, ze ten wozek przede mna jest pusty bo gdzies obok powinno sie pasc dziecie (juz bez kolyski). 

W nocy spalam tak twardo, ze mi sie pierwszy raz w zyciu Kolezanka zturlala z lotniska. Normalnie sie budze jak sie przewroci na drugi bok, tym razem obudzil mnie wrzask, ktory prawdopodobnie nastapil po lomocie ktorego nie slyszalam. Na szczescie Gosia wrzeszczac nie raczyla nawet otworzyc oczu (nie bedzie sie przeciez budzila tylko dlatego, ze walnela soba o podloge) wiec chyba nic jej sie nie stalo. Nie wyglada na stana, w kazdym razie.

Kazdego dnia jest troszke lepiej.

Powinnam sie jednak spodziewac takiej reakcji organizmu. Po maturze z maty, powiedzialam mamie, ze sobie chwile telewizje w lozku poogladam i … obudzilam sie 4 godziny pozniej na rozprasowanych okularach.

Po egzaminie magisterskim spalam jak kloda w aucie.

No ale co niby moglam zrobic? Nie da sie odlozyc gdzies Krokodyla i isc sie wyspac 🙂

W kazdym razie wlasnie zaczynam 2 miesieczne wakacje zanim powroce do pracy. W tak zwanym miedzyczasie bedziemy sie przeprowadzac z Bratyslawy, kupowac mieszkanie, przejmowac mieszkanie, wakacjowac nie wiadomo gdzie, ale mam nadzieje, ze to wszystko jednak raczej przyjemnosci niz stres. No jakos to bedzie 🙂

A jako nagrode za skonczone studia dostane sokowirowke. Moja rodzina ( w skladzie Siostrunia i ulubiony Wujek) dostali ataku smiechu jak im powiedzialam. No co… ja zawsze schcialam miec sokowirowke a jakos nie bylo okazji. Boski mi kupil i stwierdzil: teraz to juz musimy kupic duze mieszkanie bo my i sokowirowka sie do naszego nie zmiescimy. Ha ha.

Advertisement

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s