Dzisiejszy wpis chcialabym poswiecic sportowym idiotyzmom:
W czasie wczorajszego finalowego startu na mistrzostwach Otylia Jedrzejczak zajela 3 miejsce na 200m motylkiem. Dziennikarze Onetu starali sie dzielnie walczyc o litosc plebsu opisujac jej generalnie zla kondycje psychofizyczna, ale, zgodnie z oczekiwaniami, komentatorzy nie zawiedli! czytalam mase nienawistnych wpisow wysmiewajacych Otylie i wysylajacych ja do wiezienia.
Moja opinia: To jakas paranoja! Oczywiscie, ze wyjazd na mistrzostwa Otylii Jedrzejczak byl wielkim sukcesem. Kto inny zdobywal i zdobywa dla Polski tyle medali. Czapki z glow i gratulowac!
W zaleznosci o aktualnej formy pol Polski kocha albo nienawidzi Adama Malysza.
Podobnie jak w przypadku Otylii. Gdyby nawet juz nigdy nie skoczyl dalej niz na poczte to i tak jeden z najwiekszych sportowcow jakie Polska miala. Mordy w kubel i kibicowac z takim samym entuzjazmem jak wygrywa i przegrywa!
Po przegranym meczu z Niemcami, kilku gosci z czeskiej reprezentacji pilki noznej zabalowalo z panienkami w jednym z praskich hoteli. I co? oczywiscie afera, czeskie media analizuja zdania-slowa-sylaby-litery poszczegolnych zawodnikow, ktorzy sobie pofolgowali. Panowie z nieznanych przyczyn zaprzeczaja. Wszyscy sa pelnoletni. Za uslugi zaplacili.
Po raz kolejny nie rozumiem dlaczego ludzie mieszaja sie w nieswoje sprawy!
XXX
A prywatnie:
Nesnidam, nesvacim, nestiham to, nestacim, pratele chvatam, chvatam, nemam
chvili klid…