DZISIAJ MOGE WALIC GLOWA W SCIANE!

za chwile zaczna sie ostatnie 2 dni przeprowadzania firmy. dzisiaj i jutro wieczorem przeprowadzimy meble a od jutrzejeszego wieczora beda demolowac nasze stare biura i przy gotowywac sie na przyjecie nowych najemnikow.

Wlasnie nieomal doslownie zjebalam pana od demolowania scian, bo ciagle nie mam umowy na stole. Co zrobie jak mi tej umowy nie podpisze? chyba sie pokroje, bo nie bedzie czasu na zlalezienie nowej firmy, totalna wpadka… miesiac czynszu tutaj to 10 000 EUR. Porazka. Na szczescie rowniez dla niego, jest przeciez zarzadca budynku.

Po wyprowadzce z tego biurowca poziom mojego szczescia znacznie wzrosnie.
Nienawidze nieslownosci. Nie cierpie. Ale coz, takie zycie.

Za chwile odlacza nam internet i telefony. Jesli nie pojawie sie wczesniej, bede dostepna w srode.

Trzymajcie kciuki!

Leave a comment