UMARLA WISLAWA SZYMBORSKA

Zdarzyc sie moglo.

Zdarzyc sie musialo.

Zdarzylo sie wczesniej. Pozniej. Blizej. Dalej.

Nie zdarzylo sie tobie.

 

Ocalales, bo byles pierwszy.

Ocalales, bo byles ostatni.

Bo sam. Bo w lewo. Bo w prawo.

Bo padal deszcz. Bo padal cien.

Bo panowala sloneczna pogoda.

 

Na szczescie byl tam las.

Na szczescie nie bylo drzew.

Na szczescie szyna, hak, belka, hamulec,

framuga. zakret, milimetr, sekunda.

Na szczescie brzytwa plywala po wodzie.

 

Wskutek, poniewaz, a jednak, pomimo.

Co by to bylo, gdyby reka, noga,

o krok o wlos

od zbiegu okolicznosci.

 

Wiec jestes? Prosto z uchylonej jeszcze chwili?

Siec byla jednooka, a ty przez to oko?

Nie umiem sie nadziwic, namilczec sie temu.

Posluchaj.

jak predko bije twoje serce.

 

/Wislawa Szymborska … Wszelki wypadek/

Advertisement

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s