DECYZJE

Mam nowy płaszczyk. Nie umiałam się zdecydować jaki rozmiar, bo 36 dobry oczywiście ale co jak będę chciała włożyć sweterek? 38 dobry oczywiście ale co jeśli nie będę chciała włożyć sweterka.

Kupilam większy, ale ciagle nie wiem czy zrobiłam dobrze. 

Pozdrawiam (chwilowo:) z Polski

ZIMNO

Jak co roku skladam interpelacje w sprawie dlugosci trwania okresu nieprzyjemnej pogody. Jest mi zimno, chce mi sie spac a za 3 minuty musze wyruszyc po czlowieczka do przedszkola.

Mialam dzis fajne internetowe spotkanie z gosciem od marketingu internetowego (on chcial gadac ze mna, nie odwrotnie). Uwaza, ze musze bardzo bardzo jasno sprecyzowac nisze z ktora bede pracowac. Mowi to tyle osob, ze wiem, ze maja racje. Wiecej spotkan nie bedzie bo 500 funtow za godzine nie mam zamiaru placic (z czego tez nie mam:)

Zu zaczyna przedszkole na pelen etat (od 9 do 16) po swietach, bede miala wiecej czasu. Popracuje nad nisza. Smutno mi, ze takie duze te dzieci i ciesze sie jednoczescie. Wszystko sie zmienia. Poza tym, ze mnie jest zimno 🙂

SZKOLENIE

Weekend spedzilam na najgorszym szkoleniu na swiecie. Miala to byc masterclass na temat coachowani mlodych na koniec bylo to 14 godzin spedzonych na sluchaniu wywodow pana glownie na temat jaki jest wspanialy. Bardzo mnie te 2 dni zestresowaly. Zwlaszcza fakt, ze nie moge powiedziec co mysle jezeli chce dla ten firmy w przyszlosci pracowac. Auuuu.

W pisaniu nie pomoglo rowniez, ze mi blox po drodze dwa razy spadl 😦

Musze laciec bo mnie Boski zabije, wroce.

P.S.

ciagle zapraszam na moj drugi blog, raz na tydzien znajdziecie tam nowy artykul.

LUTY

Zimno jest strasznie, nawet w Londynie, co za zaskoczenie, w lutym. Do tego w czwartek wieczorem lecimy do Pragi a tam to juz bedzie zupelnie strasznie zimno 🙂 Interesujace jest to, ze moje dzieci jakos tak dotkliwie nie odczuwaja temperatury wiec ja zamarzam i do tego musze sie z nimi bic zeby laskawie zalozyly czapke albo chociaz nauszniki.

Po podaniu antybiotykow Boski a nastepnie Zu jakos sie odchorowali. Gosia cherchlala, ale dala rade sama sobie poradzic z choroba. Ja dwa razy niesmiale probowalam tez pochorowac, niestety stan mojego meza (czytaj: umieral) nie pozwalal mi na takie fanaberie. A teraz jak sa wakacje to ja juz nie chce i bede zdrowa. O!

Zgodnie z obietnica solidnie raz na tydzien w poniedzialek publikuje artykul po angielsku na moim drugim blogu. Wszyscy dotad zainteresowali powinni dostac maile, jesli nie znalezli ich w skrzynkach to pewnie sa we spamie, jakby co odezwiecie sie, moge poslac jeszcze raz. 

Jesli wszystko pojdzie dobrze i dostane pozwolenie z tutejszego ministerstwa sprawiedliwosci zaczne coachowac mlodocianych przestepcow (powaznie) na wylocie z wiezienia.

Dawajcie jakies znaki zycia, zebym wiedziala, ze tu nie pisze dla siebie. Pozdrawiam i ide sie kapac :))) (Zu w przedszkolu, Gosia w szkole. Za godzine lece po Zu do przedszkola – mam cale 1,5h dziennie dla siebie. Dzisiaj wstalam o 5 zeby napisac artykul na przyszly tydzien wiec mam labe i moge odpoczywac zamiast pracowac. Wieczorem klient. Nie jest zle.) 

Buziaki, A

SIOSTRUNIA

Dzieci, na wlasna prosbe, poszly spac z Siostrunia 🙂 Niesamowite! Chyba mi wyrastaja. Niestety nie jestem pewna, ze przezyje to Siostrunia skoro wstawala o godzinie 2 naszego czasu, zeby do nas przyleciec. Mam nadzieje, ze jednak tak. Zu kaszle jak najeta. Gosia cudowana jak zwykle. Boski biedak przeziebiony. Zycie. Pozdrawiam serdecznie 🙂

Na drugim blogu regularnie, raz w tygodniu pojawiaja sie nowe wpisy. Jakby ktos jeszcze chcial poslac adres to prosze sie zameldowac w komentarzu:) Albo na Facebooku, bo mam tez strone na Facebooku.

GORACZKA!

Po pierwszym tygodniu Zu musiala zostac w domu. Goraczka! Humor dopisuje. Smutek, ze musiala zostac. No ale jak ktos mial 39,5 wczoraj to go dzisiaj nie puszcze do szkoly. 

Poza tym wszystko w najlepszym porzadku. 

Lajkowac mi prosze co popadnie na mojej nowo powstalej facebookowej, coachowej stronie!

Dzieki!!!

WIELKI TYDZIEN

W tym  tygodniu Zu poszla pierwszy raz do przedszkola. W poniedzialek na godzine z czego 20 minut zostala sama, we wtorek na 1,5h a dzisiaj 2 godziny. Zupelnie bez problemu. Zero. Nawet pol lzy. Dzielna dziewczynka!